Jan Hansen (zdjęcie):
„Cieszę się, że nasiona leżą po prostu tam, gdzie chciałbym je mieć. Maszyna wszędzie radzi sobie tak samo dobrze – w środku pola, gdzie gleba jest nieco bardziej spulchniona, lub na końcu, gdzie jest zbita. Naprawdę cieszę się, że mogę jeździć Preceą”.
Jesper Nielsen
„Przez ostatnie 2 lata dwie maszyny pracowały u nas na okrągło! Teraz Preceę prowadzi tylko jeden pracownik, który obsiewa 1100 ha. Jej zakup był naprawdę dobrą decyzją. Myślę, że Precea nawet za 10 lat będzie dobrą maszyną, pomimo tych wszystkich hektarów, które jeszcze obsieje. To urządzenie spełniło z nawiązką wszystkie nasze oczekiwania”.